PLUSC
http://usc.pl/

Niezwykły ślub
http://usc.pl/viewtopic.php?f=12&t=990
Strona 1 z 1

Autor:  Lilith [ 25 Wrz 2012, 11:56 ]
Temat postu:  Niezwykły ślub

No to zaczynam :D Opowiem historyjkę z punktu widzenia gościa weselnego. W Tym wątku o niezwykłych ślubach mogą opowiadać także nowożeńcy oraz Kierownicy udzielający ślubów.

Byłam gościem na ślubie, na którym zdjęcia robili zaproszeni przez nowożeńców studenci Akademii Sztuk Pięknych. Studenci mieli bardzo porządny "sprzęt": który jednak wymagał dofinansowania tzn. zakupu drogich kliszy. Narzeczeni przekazali więc studentom gotówkę na zakup potrzebnych kliszy. A studenci, jak to studenci :D (zwłaszcza ASP) zabalowali ostro przed dniem ślubu i przehulali całe pieniądze. W dniu ślubu stawili się nieco "wczorajsi" udając, że są fantastycznie przygotowani do sesji. W czasie uroczystości wciąż pstrykali i robili kolejne "fotki", za które oczywiście otrzymali po uroczystości zaliczkę, którą następnie... :D Cóż, małżonkowie nigdy nie doczekali się fotek, studenci dopiero po dłuższym czasie przyznali, że robili zdjęcia bez kliszy, no majstersztyk oszustwa ślubnego. Tak więc z pamiętnego ślubu nie ma zdjęć, ale małżonkowie wciąż tworzą bardzo udany związek. I w zasadzie o to chodzi ;)

Autor:  Krystyna [ 09 Paź 2012, 06:43 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Dziękuję za ciekawą historię, którą z przyjemnością przeczytałam i bardzo proszę uczestników naszego Forum aby podzielili się nietypowymi przypadkami z którymi spotkali się w swej pracy. Nie dajcie się Moi Drodzy Kierownicy Urzędów Stanu Cywilnego długo prosić. Dajcie trochę radości tym, którzy zaglądają na naszą stronę !!!.
Krystyna

Autor:  haralan [ 09 Paź 2012, 14:45 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Ja ja miała nie tak dawno inny nie typowy ślub. Pani Młoda postanowiła, że zgodnie z tradycją Pan Młody zobaczy ją dopiero na sali ślubów. Oj było zamieszania w pałacu. Pani razem ze świadkową przyjechała dużo wcześniej i poprosiła o "schowanie" jej w innym pokoju (cale szczęście, że część ceremonialną mamy połączoną z administracyjną więc było gdzie). Razem ze świadkową sprawdziła akt małżeństwa, potem pracownik pokazał akt jej przyszłemu małżonkowi. Goście weszli na salę, a było ich całkiem sporo ok. 100 (salę ślubów mamy niezbyt dużą więc ledwo się zmieścili). Pan młody wraz ze świadkiem również oczekiwali na sali. Wszedł kierownik i dopiero za nim Pani młoda w towarzystwie swojego taty. Mina Pana Młodego w tym momencie bezcenna. ;) .

Autor:  Krystyna [ 09 Paź 2012, 16:17 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

I co dalej się stało - uciekł pan młody czy małżeństwo zostało zawarte ?.
Krystyna

Autor:  Rafał Bednarz [ 10 Paź 2012, 12:27 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

I najważniejsze: czy to była ta właściwa panna młoda??? ;)
Jeśli niezwykły to również taki, którego nie chciałoby się powtórzyć, to opowiem o innej sytuacji. Pewnego razu w Sylwestra udzielałem ślubu. Miła atmosfera, ponad 100 osób na sali, piękna para młoda, na dworze śnieg, mróz i słońce. Wymarzony dzień na ślub :) Państwo młodzi mieli dziecko - 4-5 letnią dziewczynkę. Była niezwykle ruchliwa, dokazująca, krzycząca, i nie chciała zejść rodzicom z kolan. Bomba wybuchła podczas wymiany obrączek. Mała buchnęła z tacki jedną z obrączek i nie chciał jej oddać za żadne skarby. Prośby rodziców trwały ze dwie minuty. W końcu oddała, ale kwas już się rozlał. Całego Sylwestra miałem potem popsutego, bo wyrzucałem sobie, że nie przewidziałem tej sytuacji i nie trzymałem tacki wyżej. Odtąd uważam bardziej na małe dzieci, a jeśli już mam prośbę o to, żeby dziecko podawało obrączki to zawczasu upewniam się, że ma więcej niż 6 lat i Państwo młodzi zapewnią po trzykroć, że jest odpowiedzielne i nie wywinie żadnego numeru :)

Autor:  haralan [ 10 Paź 2012, 12:29 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Panna młoda była właściwa. ;) Małżeństwo zostało zawarte. Chociaż powyższa sytuacja nie wszystkim się podobała (co było widać na twarzach uczestników). :)

Autor:  bil [ 04 Wrz 2013, 11:25 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Też miałam ślub gdzie panna młoda brunetka w dniu ślubu ukazała się panu młodemu jako blondynka (aż jaskrawa). Mina młodego straszna, przykro mi było bo miałam wrażenie, że ma ochotę się wycofać a wypowiadając słowa przysięgi nie patrzył na nią tylko w okno a ono była bardzo zakłopotana jego zachowaniem.

Autor:  sterafal [ 07 Mar 2016, 18:25 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Haha. "Artyści" z ASP ;) Tak to jest jak się robi pseudo oszczędności zamiast zainwestować w profesjonalnego (najlepiej poleconego przez znajomych) fotografa. Wujek Zenek z cyfrówką lub podobne historie jak z tymi studentami często kończą się brakiem foto-pamiątki z jednego z najpiękniejszych dni w życiu.

Autor:  alicja.tym [ 10 Sie 2016, 16:36 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

A u nas wręcz przeciwnie, wzięliśmy dziewczynę, która dopiero się uczyła swojego fachu w zawodzie fotografa i nie żałujemy. Oczywiście zaoszczędziliśmy dużo, ale ze zdjęć byliśmy bardzo zadowoleni.

Autor:  jadzka [ 04 Lis 2016, 02:41 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Nigdy więcej amatorów kamerzystów na żadnej uroczystości. Najlepsze momenty poucinane, a montaż i muzyka jak za czasów PRL.

Autor:  Jowita26 [ 04 Kwi 2017, 16:08 ]
Temat postu:  Re: Niezwykły ślub

Na pewno nie przefarbuję włosów na ślub :D

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/